FOTOGRAFIA W DNIU ŚLUBU

Posted by on Luty 5, 2015 in Oferta | 0 comments

FOTOGRAFIA W DNIU ŚLUBU

Oferta FOTOGRAFII – 2000 ZŁ

Przygotowania, wesele, plener, zdjęcia w dniu Ślubu– ze swojej strony proponuję Wam uwiecznienie wszystkich tych wydarzeń, ale to od Was zależy co chcecie aby znalazło się w Waszym ślubnym albumie. Wszystkie szczegóły omówimy na wcześniejszym spotkaniu, na którym chętnie wysłucham Waszych oczekiwań, jednocześnie przedstawiając własne propozycje.

Standardowo otrzymujecie płytę DVD na której znajdzie się minimum 1500 zdjęć (1300 reportaż + 200 plener) obrobionych graficznie – pakiet dokumentacyjny czyli fotografii poddanych korekcie. Płyty dostaniecie w czterech egzemplarzach – ze zdjęciami w pełnej rozdzielczości oraz zmniejszonymi do oglądania na komputerze bądź odtwarzaczu DVD, ok. 300 odbitek z reportażu i 30 z pleneru w formacie 15×21 wklejonych w albumie plus 2 x 50 zdj w albumach dla rodziców.

Opcją dodatkową może być wykonanie foto-albumu/foto-książki, ale to kwestia do osobnego omówienia, bowiem jej wartość zależy od bardzo wielu czynników, m.in. od rozmiaru, rodzaju okładki, ilości stron itp. Przykładowy projekt foto-albumu ;

Termin realizacji nie powinien przekroczyć 14-21 dni od dnia ostatniej sesji (zazwyczaj jest to plener).

Zajmuję się nie tylko fotografią ślubną, przyjmuję także zlecenia uwiecznienia uroczystości takich jak chrzty, sesje rodzinne oraz inne ważne wydarzenia. Oferuję sesje zdjęciowe całej rodziny lub osób indywidualnych.

Mieszkam w Starogardzie Gdańskim, ale pracuję w zasadzie na terenie całego województwa, jednak nie jest dla mnie problemem dojechanie nawet w najodleglejsze zakątki ,gdyż paszport mam całkowicie ważny.. Na specjalne życzenie mogę się wybrać również dalej, wszystko jest kwestią do ustalenia.

Państwo Młodzi otrzymują: 4 komplety płyt DVD (4×2 DVD) zdjęcia

PLENER W DNIU ŚLUBU CZY W INNY DZIEŃ?

Odpowiedź może być tylko jedna: W INNYM DNIU NIŻ DZIEŃ ŚLUBU!  – KOSZT 750 ZŁ
Niezwykle rzadko wykonuję zdjęcia plenerowe w dniu ślubu, są to wyjątkowe sytuacje kiedy nie ma możliwości umówienia się z parą w innym dniu. Dlaczego?

Po pierwsze – nie ma na to czasu. Dzień ślubu jest tak wypełniony wydarzeniami, że wciśnięty pomiędzy nie, zrobiony w pośpiechu plener nie będzie dla Was radosną zabawą, a kolejną rzeczą na liście do wykonania i wykreślenia. Plener przed ślubem – to stres, bo przygotowania mogą się przeciągnąć, bo stroje się pobrudzą, makijaż się rozmaże, fryzura popsuje itp.  Po ceremonii – zabieranie młodej pary z wesela to najgorszy możliwy scenariusz. Wy tracicie wesele, które organizowaliście, na które czekaliście, a które tak naprawdę bardzo szybko mija (przecież to tylko kilka godzin). Wasi goście tracą – bo przybyli na ślub i wesele dla Was, by z Wami się cieszyć, bawić i spędzić ten czas. Dlatego jeżeli np. macie bardzo ładne otoczenie wokół sali wykorzystajcie to na zdjęcia z nimi, zróbcie zdjęcie grupowe, zdjęcia z rodzicami, dziadkami i wszystkimi gośćmi, którzy będą chcieli mieć z Wami profesjonalne pamiątkowe zdjęcia.

Po drugie – w dniu ślubu będziecie mieli naprawdę dużo zdjęć dokumentujących to jak wyglądaliście i to w detalach – Wasze stroje, fryzury, makijaż, dodatki, kwiaty etc.  Na plenerze nie musicie wyglądać identycznie. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że jest to niewskazane. Nie ma sensu prać sukienki, która po weselu będzie po prostu brudna. Makijaż oczywiście, ale wystarczy delikatny, zrobiony samemu. Fryzura – rozpuszczone, rozwiane włosy na zdjęciach plenerowych prezentują się o wiele lepiej niż sztywna, mocno upięta, nalakierowana, nieruchoma fryzura – taka po prostu jest specyfika zdjęć plenerowych. Oczywiście jeżeli ktoś zechce może iść do kosmetyczki i fryzjera, chodzi o to że plener ma być zabawą, radosną, na luzie, bez stresu. Nie macie się przejmować, że coś się rozmyje, rozburzy czy pobrudzi.   Bez względu na to czy będą to zdjęcia spokojne, bardziej statyczne, romantyczne czy zabawne, dynamiczne i zwariowane, czy w lesie, parku, na polach, łąkach, zamkach, pałacach, nad jeziorami, nad morzem czy w typowo wielkomiejskiej scenerii – brak pośpiechu, komfort wyboru miejsc, czasu – są nie do przecenienia. Poza dniem ślubu jesteście na luzie, nie trzeba zdążyć na błogosławieństwo, nie trzeba pilnować odległości od kościoła czy sali, nie trzeba zaprzątać sobie głowy czekającymi gośćmi, tortem, tym że biała sukienka, choćbyśmy nie wiadomo jak uważali zawsze na tym plenerze się ubrudzi. W dniu ślubu zawsze coś się może przesunąć – uczesanie zajmie dłużej, ktoś zapomni odebrać bukiet z kwiaciarni, ciocia zgubi się w nieznanym sobie mieście, życzenia będą dłuższe niż się spodziewaliśmy. Może zdarzyć się mnóstwo różnych nieprzewidzianych sytuacji, które sprawią że plener będzie odsuwany, skracany i w rezultacie nie odbędzie się wcale lub zostanie okrojony do paru ujęć w promieniu 50 metrów od sali.

Po trzecie – pogoda. Nie ma złej pogody ani złego miejsca na plener. Jednak w dniu ślubu sytuacja trochę się zmienia. Pogoda jest nie do przewidzenia. Załóżmy taką sytuację. Plener ma się odbyć w dniu ślubu przed ceremonią. Mamy upał – w cieniu 30 stopni na słońcu duuuuuużo więcej. Na ceremonię przychodzicie zmęczeni, nieświeży. Inna sytuacja – jest zimno,  wieje i leje. Z doświadczenia wiem, że są to warunki na piękny, nietypowy plener – ale czy w dniu ślubu? Plener w upalny dzień też się uda – kiedy będziemy mogli co jakiś czas odpocząć, odetchnąć w cieniu, napić się, a przede wszystkim wybrać odpowiednie miejsca, np. kończąc plener kąpielą w jeziorze… W dniu ślubu takich możliwości i czasu nie będzie.

Po czwarte – reportaż ślubny to pamiątka z dnia ślubu. Plener jest prezentem danym Wam przez Was – na pamiątkę wydarzenia, a przede wszystkim uwiecznieniem na zdjęciach Waszej miłości, która do tego wydarzenia doprowadziła. Dlatego naprawdę warto abyście podczas tej wyjątkowej sesji zwracali uwagę tylko na jedno – na siebie nawzajem, szczęśliwych, zakochanych, by na ten czas wszystko inne nie miało znaczenia.

Po piąte –  jeżeli podobają się Wam zdjęcia plenerowe mojego autorstwa to musicie wiedzieć, że zostały one wykonane poza dniem ślubu.

Zastanówcie się bardzo dobrze, przemyślcie to, bo zdjęcia są jedną z niewielu rzeczy, które Wam po tym ważnym wydarzeniu zostaną i które będą Wam o nim przypominały przez całe życie – warto by były to piękne, miłe wspomnienia zamknięte w pięknych, niezwykłych zdjęciach.

Jeżeli po przeczytaniu tego artykułu macie jakieś pytania czy wątpliwości – zadzwońcie lub napiszcie! Zapraszam!!!

Wybór – klimat pleneru i miejsca na plener

Ustaliliśmy, że plener odbędzie się poza dniem ślubu. To z jednej strony bardzo ułatwia kwestię wyboru miejsca, bo mamy naprawdę ogromny wybór. Z drugiej strony trochę utrudnia – zwłaszcza parom, które kompletnie nie mają pomysłu i koncepcji swoich zdjęć plenerowych.

Jak już wspomniałem, plener poza dniem ślubu daje dużą elastyczność w wyborze miejsc na zdjęcia. Mamy dużo czasu, możemy pojechać dalej, możemy pojechać w kilka miejsc.

Po pierwsze – powinniście się zastanowić czy chcecie by był to plener bardziej romantyczny, statyczny czy raczej dynamiczny i szalony. A może chcecie mixa?

Po drugie – pomyślcie, czy macie jakieś swoje ulubione miejsca, z jakichś względów dla Was szczególne i wyjątkowe.

Po trzecie – czy wolicie klimaty starych zamków, pałac, fontanny, park, alejki, pola, czy może rzekę lub jezioro, las, góry, morze? A może totalnie wielkomiejski plener?

Po czwarte – może macie wspólną pasję, a może jedno z Was ma – to może być cokolwiek, np. jazda na rowerze, lepienie garnków, może jesteście fanami zwierzaków i jakiegoś macie?, uwielbiacie wędrować po górach, żeglować, gotować, piec, malować etc. – to może być świetny temat do sesji. Poza tym, zwłaszcza dla tych bardziej nieśmiałych par, to świetny sposób na wyluzowanie się – skupiacie się na czymś i nie zwracacie uwagi, że taki Mariusz lata sobie z aparatem i robi wam zdjęcia.

Po piąte – nie ograniczajcie się – wymyślanie, planowanie i analizowanie nic nie kosztuje. Weźcie mapę, zapytajcie pana googla, podpytajcie znajomych. Praga, Berlin, Drezno – to wszystko miasta, z których z Wrocławia da się rano pojechać na plener i wieczorem wrócić, a zdjęcia i wrażenia będą niesamowite! Zastanówcie się – może naprawdę warto pojechać trochę dalej niż wydać pieniądze na wstęp do jakiegoś pałacu czy zamku (w większości tego typu obiektów pobierana jest opłata za fotografowanie sesji ślubnej). Za miejski plener w romantycznej Pradze czy pięknym Berlinie nie ma opłat.

Po szóste – jeżeli naprawdę nie myśleliście nigdy nad koncepcją Waszego pleneru ślubnego dajcie sobie trochę czasu. Zajmijcie się czymś innym, często najlepsze pomysły wpadają nam do głowy zupełnie niespodziewanie! A może, któregoś dnia po prostu wyobrazicie sobie siebie w ślubnych strojach…i będziecie wiedzieli.

Po siódme – po coś macie Waszego fotografa, czyli mnie! Jeżeli nie będziecie mieli pomysłu, albo będziecie mieli ich tyle, że nie będziecie wiedzieli co wybrać – usiądziemy lub się zdzwonimy i zrobimy burzę mózgów, zadam parę pytań, zaproponuję ileś wersji wydarzeń i co byście nie zdecydowali, jedno jest pewne – będziecie mieli piękne, niezapomniane wspomnienia i zdjęcia z Waszego ślubnego pleneru!

78

Comments

comments